Przepis na dom idealny

Przepis na dom idealny

Dodano: 
Dom zbudowany przez Domikon
Dom zbudowany przez Domikon / Źródło: Materiały prasowe
Domikon specjalizuje się w energooszczędnym i ekologicznym budownictwie. Jest liderem branży budowlanej w Polsce. Od 17 lat spełnia marzenia Klientów w kompleksowej realizacji budynków w Polsce i na świecie. Doceniany przez klientów, architektów i inżynierów. Uznaniem ich znakomitej pracy są liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. Gazele Biznesu czy Diamenty Forbes.

Przepis na sukces? Bardzo prosty. Trzeba lubić to, co się robi, i szanować swoich klientów. Wierzyć, że to, co oferuje się ludziom, jest dobre, i budować dla nich tak, jakby budowało się dla siebie. Domikon to nie tylko firma, ale jedyni w swoim rodzaju ludzie. Wspólnie tworzymy coś unikatowego – budownictwo przyszłości – mówi Anna Wysocka, właścicielka firmy DOMIKON.

DOMIKON buduje domy energooszczędne, ekologiczne. Dziś to coraz bardziej popularne, ale 20 lat temu, gdy zaczynaliście, wybór nie był oczywisty.

Dla nas był. Od początku chcieliśmy budować w ten sposób. Oboje z mężem skończyliśmy studia na Politechnice Lubelskiej na Wydziale Konstrukcje Budowlane i Inżynierskie. Po studiach dostaliśmy się na staż do Niemiec. Do firmy, która robiła dokładnie to, co teraz my robimy, czyli budowała prefabrykowane domy energooszczędne i ekologiczne. Bardzo wiele się tam nauczyliśmy i „złapaliśmy bakcyla”. Po powrocie do Polski postanowiliśmy tematem ekologii i energooszczędności podbić serca Polaków. Realizując inwestycje w kraju i za granicą wpłynęliśmy na trendy w budownictwie Obecnie rozwijamy swoją działalność, wprowadzając wciąż nowe rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne. Uznaniem naszej pracy są setki zadowolonych klientów oraz zdobyte nagrody: Gazele Biznesu, Jakość i Niezawodność, Home Zone, Euro certyfikat, Ambasador Wiktoria Znak Jakości Przedsiębiorców, Diamenty Forbes 2021, Lider energooszczędnego budownictwa w konkursie Business Woman Awards magazynu Business&life.

20 lat temu niewiele firm budowało w ten sposób.

Początki rzeczywiście były trudne. Nasi klienci najczęściej słyszeli o budownictwie energooszczędnym, ale nie do końca wiedzieli, na czym to polega. Rozmowy dotyczyły głównie szczegółów technicznych, samej technologii. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Osoby, które się do nas zgłaszają, najczęściej doskonale wiedzą już, czego chcą. Ostatnie lata potwierdzają zwiększone zainteresowanie inwestorów budownictwem energooszczędnym i pasywnym. Przyczyną rosnącego zainteresowania inwestorów budownictwem energooszczędnym jest szybki wzrostem cen energii. W Polsce, jak i w większości krajów Unii Europejskiej, można zaobserwować stopniowe prawne ograniczanie zużycia energii w budynkach nowych oraz poddawanych remontom i modernizacji. W ramach Unii Europejskiej w ostatnich latach wprowadzono szereg dyrektyw mających poprawić efektywność energetyczną budynków. Nasze domy to powiązanie nowoczesności z niezwykłą funkcjonalnością połączonej z troską o portfel domowników, a zarazem ich zdrowiem i ochroną środowiska. Z uwagą wsłuchujemy się w potrzeby inwestorów i zapewniamy nieszablonowe rozwiązania oraz najwyższą jakość.

Trud przecierania szlaków. Niewdzięczna rola.

Często razem z mężem żartujemy, że jesteśmy trochę jak dinozaury. Dziś w technologii energooszczędnej buduje wiele firm. A my rzeczywiście przecieraliśmy szlaki. Problemy dotyczyły nie tylko samej technologii, której ludzie nie znali, ale i bardzo konkretnych preferencji dotyczących tego, jak dom powinien wyglądać. Jeszcze kilkanaście lat temu Polacy preferowali głównie konstrukcje z betonu. Jeśli dom, to koniecznie na trzy kondygnacje, najlepiej wielorodzinny. Dziś to się zmieniło. Mimo trudnych początków nigdy nie zastanawialiśmy się, czy zmienić technologię. Bardzo mocno wierzyliśmy, że to, co proponujemy, to przyszłość.

Jak skonstruowane są wasze domy?

Obecnie wykorzystujemy dwa rodzaje technologii. Pierwsza to technologia ciężkiego prefabrykatu, szkieletu określanego jako „niemiecki” lub „skandynawski”. To konstrukcja z belek drewnianych KVH i BSH. Szkielet robimy na stołach służących do prefabrykacji w specjalnie do tego celu przystosowanej hali produkcyjnej. Druga technologia, którą wykorzystujemy, to budowa z drewna CLT, czyli z litych płyt drewnianych. To technologia, w której ściany zbudowane są z drewna klejonego. Dwie bardzo różne technologie. Obie świetne. Bardzo wdzięczne. Pozwalające na osiągnięcie bardzo dobrych rezultatów, dużo lepszych niż w przypadku innych technologii, zarówno konstrukcyjnych, jak i architektonicznych.

Jak powstaje energooszczędny dom? Co musi mieć?

Podstawa to dobry projekt. Dom, by był w pełni energooszczędny, musi być w odpowiedni sposób zaprojektowany. Domikon wyszedł naprzeciw oczekiwaniom inwestorów, łącząc obecne podwyższone parametry energooszczędne z doskonałą akustyką. Dbamy nie tylko o to, ale przede wszystkim o zdrowie i komfort naszych klientów. Idziemy z duchem czasu, więc porzucone zostały tradycyjne systemy, a zastosowane innowacyjne rozwiązania. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że powrót do natury to dziś nie kaprys, ale konieczność. Naturalne i nieszkodliwe dla zdrowia materiały są ważnym czynnikiem dla nowoczesnych inwestycji budowlanych. DOMY DOMIKON mają pozytywny wpływ na regenerację organizmu, a przede wszystkim na układ oddechowy.

Energooszczędny dom to przede wszystkim dobry projekt plus odpowiednie materiały?

Bardzo wiele zależy też od wykonawstwa. Idealny projekt i materiały nie pomogą przy złym wykonawstwie. Aby w pełni skorzystać z zalet energooszczędności, dom musi wykonać solidna firma z doświadczeniem, która połączy materiały bardzo precyzyjnie i profesjonalnie. W przypadku budowy domu energooszczędnego ważne jest to, komu powierza się swoją inwestycję.

Zapewniacie szybki montaż, 3 miesiące do stanu deweloperskiego. To możliwe?

Oczywiście. Nawet szybciej. Mniejsze domy można doprowadzić do stanu deweloperskiego, czyli razem z instalacjami i elewacjami, w dwa miesiące. W przypadku większych realizacji, mam na myśli domy o powierzchni 300-400 metrów, potrzebne są już zazwyczaj trzy miesiące.

Firma działa także poza granicami kraju. Działanie w całej UE od początku było w planach?

To była raczej reakcja na to, co działo się na rynku. O ile Polska powoli przekonywała się do budownictwa energooszczędnego, poza jej granicami zapotrzebowanie na tego rodzaju budownictwo było bardzo silne. Odpowiedzieliśmy na nie. Budowaliśmy w Niemczech, we Francji, w Danii, Słowenii, na Słowacji, w Hiszpanii czy Szwajcarii. Praktycznie w całej Europie, choć nie tylko. Jedna z naszych ostatnich realizacji powstała w Australii i to w czasie pandemii. Wielkie wyzwanie!

Z powodu odległości?

Nie tylko. Domy australijskie mają to do siebie, że są najczęściej bardzo duże. Tam tak się po prostu buduje. Dom wielkości 400 metrów, czasem nawet 600, to norma. Nasza realizacja też taka była. Olbrzymi dom, a więc i wielkie wyzwanie logistyczne. Gotowe elementy pakowaliśmy w kontenery i wysyłaliśmy za ocean i to wszystko w bardzo trudnym okresie pandemii. Pandemii, która komplikowała nie tylko kwestie transportu, ale i montażu na miejscu. Mimo to udało się, chociaż musieliśmy wykonać nieprawdopodobną wręcz pracę.

Klienci z Australii zamawiają domy w Polsce? Wasza technologia musi być naprawdę wyjątkowa.

Jest taka, chociaż w tym konkretnym wypadku chodziło raczej o nas samych. Zamawiający znał nasze wcześniejsze realizacje i chciał, żebyśmy to właśnie my zrobili. Sama technologia także jest wyjątkowa, ale przypuszczam, że gdyby nie chodziło konkretnie o nasze wykonawstwo, można by było znaleźć na świecie inną firmę do realizacji przedsięwzięcia. Na pewno kogoś znacznie bliżej.

To był najtrudniejszy projekt?

Jeśli chodzi o logistykę, plasuje się w czołówce. Chociaż duża część naszych projektów to realizacje bardzo wymagające. We Francji współpracowaliśmy z firmą zajmującą się budową konstrukcji ekologicznych. Podczas realizacji użyto m.in. cegły glinianej do wypełnienia drewnianego szkieletu domu. Bardzo wymagający projekt. Mieliśmy także bardzo ciekawe realizacje w Danii, gdzie współpracowaliśmy z architektem, wnukiem projektanta Opery w Sydney. Domy, które powstały, były wielkim wyzwaniem logistycznym i konstrukcyjnym ze względu na dużą ilość różnego rodzaju płaszczyzn w ścianach i nadprożach. Oboje z mężem stanęliśmy przed wyzwaniem stworzenia bardzo trudnej konstrukcji. Wyzwaniem było także znajdujące się na terenie budowy, rosnące dokładnie w centrum planowanej inwestycji, drzewo. Klientowi bardzo zależało na tym, żeby je zachować.

Udało się?

Oczywiście. Trzeba było „jedynie” obudować drzewo domem. Efekt był bardzo dobry. Ciekawe inwestycje realizowaliśmy niejednokrotnie i w Polsce. Każdy projekt stanowi dla nas wyzwanie, bo każdy jest indywidualny i niepowtarzalny. Jednym z najbardziej wymagających był dom w stylu niemieckich hoof house, gdzie jedna ściana jest całkowicie przeszklona i strop otwarty. Budowa tej realizacji wymagała dużego doświadczenia i nie każdy wykonawca chciał się podjąć jej budowy.

Dom zbudowany przez Domikon

Dom, w którym duże powierzchnie ścian są przeszklone, może być energooszczędny?

Oczywiście, chociaż wymaga specjalnego podejścia. To kwestia dobrania odpowiednich szyb, izolacji. Także kwestia odpowiedniego montażu okien. W przypadku każdego domu, który ma być energooszczędny, dobry projekt jest bardzo ważny. W przypadku konstrukcji, o których mowa, to kwestia absolutnie priorytetowa. Ważne są także elementy takie jak choćby usytuowanie domu względem stron świata. Każdy szczegół ma znaczenie.

Wśród Państwa realizacji widziałam także rewitalizacje. Firma podejmuje się i takich zadań?

Rewitalizacja terenu byłej Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Czerniewicach. To była realizacja na potrzeby gminy, na terenie której znajduje się nasza firma. Wygraliśmy przetarg i wykonywaliśmy tę realizacje wspólnie z gminą i jej pracownikami, którzy włożyli w ten projekt bardzo dużo serca i czasu. Efekt przerósł najśmielsze marzenia. Powstała prawdziwa perełka.

Nowe ekologiczne, energooszczędne życie starych domów jest możliwe?

Możliwe, choć wymaga wiele pracy. To bardzo satysfakcjonujące realizacje. Dlaczego? Bo najczęściej bardzo wymagające. Trzeba dobrać odpowiednie materiały, a całość musi być przemyślana w najdrobniejszym szczególe. Takie realizacje są oczywiście nie tylko bardziej wymagające, ale i dużo bardziej kosztowne. Prawda jest taka, że bez względu na technologie, renowacje są zawsze droższe niż budowa nowego domu.

Plany na kolejne lata? Wyzwania?

Plany? Z pewnościom dalszy rozwój. Nas, całego zespołu, ale także parku maszynowego, którym dysponujemy. Przy współpracy z inżynierami z polskich uczelni stale opracowujemy nowe, innowacyjne rozwiązania technologiczne i logistyczne. Drobiazgowo pracujemy nad wszystkimi detalami. Cyfryzacja, robotyka oraz rosnące pragnienie indywidualizmu stawiają przed nami stale nowe wyzwania, którym staramy się sprostać. Udoskonalamy na bieżąco swoje wyroby.

Anna Wysocka, właścicielka firmy DOMIKON

Przepis na sukces w tej branży?

Bardzo prosty. Steve Jobs powiedział: „WWersje roboczeierzymy, że ludzie z pasją mogą zmienić świat na lepszy”.Musisz robić to, co kochasz. To, co robimy, daje nam ogromną satysfakcję, dlatego budujemy domy tak, jakbyśmy budowali je dla siebie.

https://domikon.pl/

 0

Czytaj także