Dzień Ziemi powinien być codziennie

Dzień Ziemi powinien być codziennie

Dodano: 
Recykling, zdjęcie ilustracyjne
Recykling, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Noah Buscher
22 kwietnia obchodzimy Dzień Ziemi. Szczególnie ważny w ostatnich latach jest problem e-odpadów – na każdego mieszkańca Ziemi powstaje ich 7 kg rocznie!

To była jedna z największych katastrof ekologicznych w dziejach Ziemi. Pod koniec stycznia 1969 roku doszło do gigantycznego wycieku ropy na plaży w pobliżu Santa Barbara w Kalifornii. Zginęło 3,5 tys. morskich ptaków i wiele innych zwierząt, m.in. fok i delfinów. Po tej tragedii powstały różne akty prawne, dotyczące ochrony środowiska. Stała się też ona inspiracją do ustanowienia Dnia Ziemi. Jest on obchodzony 22 kwietnia od 1970 roku – dziś już w ponad 190 państwach. Ma to służyć szerzeniu świadomości ekologicznej i promowaniu ochrony naszej planety. Za każdym razem świętu Ziemi przyświeca inne hasło. W tym roku brzmi ono: „Zainwestuj w naszą planetę”.

Coś żywego za stary telewizor

Wiele marek włącza się do tej akcji i angażuje się proekologicznie nie tylko 22 kwietnia. Deklarują zmniejszenie śladu węglowego, a niektóre (np. marki odzieżowe) – także zwiększenie udziału w produkcji plastiku z recyklingu lub plastiku biodegradowalnego. Z przetworzonych plastikowych butelek powstają już nie tylko opakowania, ale też buty czy nawet fronty szafek. Troskę o środowisko widać też w rodzaju zasobów oferowanych pracownikom. Niektóre firmy umożliwiają im np. wyjazdy w delegacje elektrycznymi samochodami.

Poziom świadomości proekologicznej jest jednak zróżnicowany. Dość powiedzieć, że wiele osób wciąż przechowuje w piwnicach, na strychach i w zakamarkach mieszkań mnóstwo elektroodpadów. Nic więc dziwnego, że wiele firm stara się zachęcać nas, byśmy je oddali. Dlatego organizują akcje, w ramach których za stary sprzęt elektroniczny można dostać np. owoce czy kwiaty doniczkowe.

Innowacyjne technologie zarządzania odpadami

Indywidualne zaangażowanie każdego z nas w ochronę środowiska jest bardzo ważne, lecz niestety zawodne. Dlatego powstają nowoczesne technologie, które mają nas wyręczyć np. w zarządzaniu odpadami. Od inteligentych koszy na śmieci, sortujących odpady, przez zgniatarki śmieci, zasilane energią słoneczną, po systemy pneumatycznych rur, zastępujących śmieciarki (działają np. w mieście Songdo w Korei Południowej). Tworzone są też aplikacje ułatwiające recykling osobom fizycznym. Przestają już nawet dziwić floty robotów sortujących odpady, które pracują m.in. w San Francisco.

Każde działanie ma wpływ

Firma Dell Technologies w tym roku po raz pierwszy będzie świętować nie tylko dzień, lecz Miesiąc Ziemi, pod własnym hasłem: „Każde działanie ma wpływ”. Każde bowiem działanie podejmowane przez firmę ma wpływ na planetę. Odpowiednia technologia, ludzie i współpraca z innymi podmiotami – to wszystko są inwestycje w jej przyszłość. Zmiana klimatu i rosnąca ilość e-odpadów to największe wyzwania, przed którymi stoi dziś Ziemia. Stąd plan firmy, by osiągnąć zerową emisję netto dwutlenku węgla do 2050 r. Drugie zobowiązanie dotyczy ponownego użycia lub recyklingu jednego produktu na każdy nowo wyprodukowany do 2030 r. 50 proc. surowców w produktach firmy ma pochodzić z recyklingu lub materiałów odnawialnych, a opakowania mają się z nich składać w 100 proc.

Recykling e-odpadów

W miesiącu obchodów Dnia Ziemi Dell Technologies skupiła się na podnoszeniu świadomości i podejmowaniu działań dotyczących zagadnienia o potężnym wpływie na zmiany klimatyczne i środowisko – e-odpadów. Tylko w 2019 roku świat wytworzył ich aż 53,6 mln ton, co daje ponad 7 kg na każdą osobę żyjącą na Ziemi. 17,4 proc. tych e-odpadów zostało formalnie zebranych i poddanych recyklingowi. Szacuje się, że w 2021 roku góra zużytego sprzętu elektronicznego i elektrycznego zebranego na całym świecie wyniosła 57,4 mln ton.

Niewłaściwe zarządzanie e-odpadami przyczynia się do globalnego ocieplenia. Jeśli materiały zawarte w e-odpadach nie są poddawane recyklingowi, nie można ich ponownie wykorzystać i zmniejszyć emisji gazów cieplarnianych, będących następstwem wydobycia i rafinacji surowców pierwotnych. Wspomniane 17,4 proc, e-odpadów – żelaza, aluminium i miedzi – poddanych recyklingowi przyczyniło się do oszczędności netto 15 Mt ekwiwalentu CO2 w porównaniu do emisji, która miałaby miejsce, gdyby użyto surowców pierwotnych.

Dell Technologies angażuje się w gospodarkę obiegu zamkniętego, w której odpady traktuje się jak zasoby. Firma pracuje nad zmniejszeniem ilości e-odpadów, używa produktów i materiałów tak długo, jak to możliwe – dzięki naprawom i ponownemu ich wykorzystaniu. Wciąż też ulepsza oferowane usługi w zakresie recyklingu, a także przeprowadza badania, by ustalić, jak najskuteczniej można zachęcać i motywować konsumentów do idei recyklingu.

Garść faktów

  • W 2021 roku firma Dell Technologies wykorzystała w swoich produktach ponad 12 mln kg materiałów ekologicznych.
  • Od 2007 roku odzyskała ponad 1,1 miliarda kilogramów zużytej elektroniki.
  • Jako pierwsza firma w branży poddała recyklingowi tworzywa sztuczne ze starej technologii i wykorzystała je do produkcji nowych części do swoich komputerów. Stosowała też magnesy i aluminium ze starych dysków twardych do wytworzenia nowych dysków w nowych produktach.
  • Od 2014 roku zużyła w swoich produktach ponad 100 mln ton plastiku w ramach gospodarki zamkniętego obiegu, zmniejszając emisję dwutlenku węgla przy wytwarzaniu tych części o 11 proc.

Globalny recykling dla planety

Rozwiązanie problemu e-odpadów wymaga globalnej współpracy całej branży, zaangażowania klientów, partnerów, a nawet prywatnych osób. Dlatego Dell Technologies uruchomiła program Dell Recycling Drive for the Planet, który ma pomóc radykalnie zwiększyć skalę recyklingu. Już na początku kwietnia rozpoczęła kampanię uświadamiającą, by zachęcić ludzi do udziału w tym projekcie. Ma on inspirować i zmobilizować globalną społeczność do działań w zakresie recyklingu nie tylko w Dniu Ziemi, ale przez cały rok.

Warto tu przypomnieć, że firma oferuje już w 36 krajach usługę odzyskiwania zasobów i zarządza logistyką odbioru sprzętu różnych marek. Po skasowaniu danych sprzedaje sprzęt i zwraca uzyskane środki klientowi albo poddaje sprzęt recyklingowi. Cały ten proces można śledzić za pośrednictwem portalu TechDirect.

Przełamując fale

Innowacyjne technologie i design Dell mogą też pomóc przełamać falę plastiku, który zaśmieca oceany w niewyobrażalnym tempie. Co minutę trafia do nich równowartość co najmniej jednej śmieciarki pełnej tworzywa sztucznego. Mając tego świadomość, firma proponuje takie rozwiązania jak np. przyjazne dla środowiska obudowy laptopów Latitude. Jest również partnerem organizacji nastawionych na zrównoważony rozwój, takich jak NextWave czy Lonely Whale. NextWave m.in. zapewnia regularne dostawy plastiku odzyskanego z oceanów, przeznaczonego do produkcji.

A ponieważ Dell chce trafiać ze swoim proekologicznym przesłaniem do różnych osób, współpracuje też z kanadyjskim artystą, aktywistą i fotografem Benjaminem Von Wong, znanym ze swoich instalacji artystycznych związanych z tematem ekologii. Do swojej słynnej instalacji „Strawpocalypse” zebrał on z pomocą Zero Waste Saigon, Starbucks Vietnam i setek ochotników ponad 160 000 plastikowych słomek.

Chodzi o to, by tak jak artysta nie iść na łatwiznę. Mniej kupować, więcej naprawiać i odzyskiwać. A kupując, świadomie wybierać firmy, które troszczą się o to, by ich działalność nie szkodziła środowisku.

 0

Czytaj także