Czy zmiany w prawie energetycznym wpłyną na branżę fotowoltaiczną?

Czy zmiany w prawie energetycznym wpłyną na branżę fotowoltaiczną?

Dodano: 
Instalacja fotowoltaiczna, zdjęcie ilustracyjne
Instalacja fotowoltaiczna, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Columbus Energy
Wraz ze skokowym wzrostem liczby prosumentów w Polsce Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaproponowało nowelizację przepisów w ustawie o odnawialnych źródłach energii. Zmieni ona całkowicie obowiązujący od pięciu lat system rozliczeń dla właścicieli domowej fotowoltaiki. Część przedstawicieli branży obawia się, że nowe zasady spowodują spadek zainteresowania tą technologią. Czy naprawdę tak się stanie?

Fotowoltaika prosumencka w Polsce przeżywa prawdziwy boom. Jak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki, niespełna trzy lata temu, na koniec 2018 r. liczba prosumentów wynosiła nieco ponad 51 tysięcy. Po dwóch latach, na koniec 2020 r., wzrosła prawie dziewięciokrotnie, do ponad 452 tysięcy. Natomiast w pierwszym kwartale 2021 r. właścicieli domowej fotowoltaiki było już ponad pół miliona. Dynamika rozwoju rynku PV w naszym kraju plasuje Polskę na czwartej pozycji w Unii Europejskiej pod względem przyrostu nowych mocy. W całym minionym roku przybyło nam 2,4 GW mocy w fotowoltaice, z czego ok. trzech czwartych stanowią mikroinstalacje prosumenckie.

Duże zainteresowanie prywatnymi elektrowniami słonecznymi wśród właścicieli domów jest, z jednej strony, pozytywnym zjawiskiem, ponieważ przyspiesza transformację energetyczną. Z drugiej strony jednak coraz częściej pojawiają się problemy z utrzymaniem stabilności sieci przez operatorów systemu dystrybucyjnego, a krajowy system energetyczny nie jest przygotowany na magazynowanie tak dużej ilości niestabilnej energii z fotowoltaiki.

System opustów do likwidacji

Skokowy wzrost liczby mikroinstalacji w ostatnich latach spowodował, że coraz częściej zaczęły pojawiać się głosy wśród operatorów sieci dystrybucyjnych na temat konieczności wprowadzenia rozwiązań zwiększających autokosumpcję energii przez prosumentów. Powodem są przeciążenia sieci elektroenergetycznej, która nie jest przystosowana do energetyki rozproszonej. Jako kraj członkowski mamy również obowiązek dostosowania krajowych przepisów do dyrektyw unijnych, które wymagają osobnego rozliczania energii oddanej i pobranej z sieci.

W związku z tym Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało nowelizację przepisów ustawy OZE, w której rezygnuje z systemu opustów, a w zamian proponuje prosumentom, aby sprzedawali nadwyżki energii oraz kupowali je w razie potrzeby. Równocześnie resort zapowiada wsparcie dotacyjne dla domowych magazynów energii w ramach kolejnej edycji programu Mój Prąd 4.0., która ma ruszyć równolegle z uruchomieniem nowych przepisów.

Zapowiedziane zmiany wzbudziły spore kontrowersje w branży PV. Niektórzy obawiają się, że likwidacja systemu opustów, który był jednym z kluczowych czynników rozwoju fotowoltaiki, może spowodować obniżenie popytu na nowe mikroinstalacje. Innego zdania jest prezes zarządu jednej z największych spółek zajmujących się dystrybucją fotowoltaiki w Polsce: – Nie mam obaw, że powodu likwidacji systemu opustów odwróci się trend, jakim jest powstawanie setek tysięcy instalacji rocznie. Nawet po tych zmianach ekonomia fotowoltaiki utrzymuje okres zwrotu na atrakcyjnym poziomie. Jeśli dodamy do tego magazyn energii z dotacją, co planowane jest w nowych zasadach Mojego Prądu 4.0., to praktycznie okres zwrotu inwestycji będzie taki jak obecnie – tłumaczy Dawid Zieliński, prezes zarządu Columbus Energy S.A.

Czy jest alternatywa dla prosumentów?

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Klimatu i Środowiska nowe przepisy zakładające rezygnację z systemu opustów mają zacząć obowiązywać już w przyszłym roku. Obecni prosumenci oraz wszyscy, którzy zdążą z podłączeniem instalacji do sieci przed terminem wejścia w życie nowych przepisów, będą mogli przez 15 lat korzystać z obowiązującego obecnie systemu rozliczania energii według opustów. Dzięki niemu właściciele fotowoltaiki mogą magazynować w sieci nadwyżki energii z fotowoltaiki oraz odbierać, w zależności od wielkości instalacji, 70-80 proc. oddanych kilowatogodzin.

Ciekawą alternatywą dla prosumentów, którzy nie będą mogli skorzystać z opustów lub chcieliby zwiększyć opłacalność działającej już instalacji, jest uruchomiona w czerwcu tego roku usługa dystrybucji energii Prąd jak Powietrze od Columbus Energy. W ramach tej usługi firma zapewnia bilansowanie 1:1, co oznacza, że nadwyżkę energii z fotowoltaiki przekazaną do sieci można odebrać w 100 proc., bez żadnych dodatkowych opłat. W początkowym etapie działania Prąd jak Powietrze prosument może odbierać swoje „zmagazynowane” nadwyżki w strefie pozaszczytowej taryfy G12w, czyli w godzinach od 13 do 15 oraz od 22 do 6 rano w dni robocze, a także w weekendy przez cały dzień. W kolejnym etapie wdrażania usługi, gdy liczba klientów osiągnie odpowiednią skalę, Columbus wprowadzi bilansowanie 1:1 we wszystkich strefach bez ograniczeń. Poza tym dużym plusem tej oferty jest bezterminowe naliczanie nadwyżek energii, które kumulują się na koncie użytkownika, a nie jak w publicznym systemie opustów – tylko przez 365 dni.


Swobodne zarządzanie własną energią

Ustawodawca stopniowo wprowadza rozwiązania mające unowocześnić i zdigitalizować polską energetykę, m.in. inteligentne liczniki pozwalające na zdalny odczyt zużycia energii, porównywarkę ofert sprzedaży energii czy możliwość zmiany sprzedawcy w ciągu 24h.

Columbus chce pójść o krok dalej. Pracuje nad dedykowanym systemem, który będzie dostępny dla wszystkich użytkowników usługi Prąd jak Powietrze. Oparty o technologię blockchain ColumbusOS pozwoli na swobodne zarządzanie nadwyżkami wyprodukowanej energii, dzięki jej tokenizacji. Nadwyżki prądu będą przeliczane i „odkładane” w portfelu jako tokeny. Za tokeny użytkownik będzie mógł odbierać energię, którą oddał lub robić zakupy w dedykowanym e-sklepie. Będzie mógł także przesyłać tokeny innym użytkownikom systemu lub np. do stacji ładowania pojazdów elektrycznych, aby zasilić swój samochód. Aplikacja w przyszłości będzie także wyposażona w funkcje pozwalające na optymalizację zużycia energii w domu. Takie rozwiązania to przyszłość nowoczesnej energetyki opartej o odnawialne źródła energii.

Artykuł został opublikowany w 29/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także