Supreme Energy: firma z perspektywą na lata

Supreme Energy: firma z perspektywą na lata

Dodano: 1
Paweł Zielonka – współzałożyciel  i członek zarządu Supreme Energy
Paweł Zielonka – współzałożyciel i członek zarządu Supreme Energy / Źródło: Supreme Energy
Podczas gdy na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2022 roku straszono końcem rynku fotowoltaicznego, zamykaniem biznesów i zwolnieniami, jest spółka która odnotowuje kolejne rekordy sprzedaży. O tym, jaka jest recepta na sukces, mówi Paweł Zielonka – współzałożyciel i członek zarządu Supreme Energy.

Fotowoltaika miała się skończyć, zapowiadano koniec tego produktu. Co się zmieniło, że w Supreme Energy zauważalny jest odwrotny trend?

Zacznijmy od tego, że zupełnie ludzką emocją jest strach przed nowym, obawa o to, czego nie znamy i nie rozumiemy. I wydaje mi się, że głównie z tego powodu prowadzona była taka komunikacja. Przekaz w mediach, w mediach społecznościowych oraz w innych środkach przekazu był jeden: „nowy system rozliczeń nie będzie się już opłacać”. Net-billing, bo o tym mowa, nie jest jednak taki straszny, jak go malują. Oczywiście, jest to duża zmiana, sposób działania nowego mechanizmu prosumenckiego jest zupełnie inny niż dotychczasowy, niemniej wystarczy to rozłożyć na czynniki pierwsze, zrozumieć, ubrać w odpowiedni komunikat, przygotować narzędzia, nauczyć handlowców i na koniec dnia niewiele się zmienia. Dla klienta ta zmiana ma oczywiście większe znaczenie, bo inwestycja będzie się zwracać w dłuższym okresie czasu, ale pamiętajmy, że rosnące ceny energii rekompensują nam tą sytuację.

Nauczyć handlowców, jak pan powiedział. To chyba nie jest proste zadanie, aby zmienić tok myślenia? Przecież nowy system wywraca do góry nogami to, do czego byliśmy przyzwyczajeni przez ostatnie lata?

Tak i nie. W Supreme Energy przywiązujemy bardzo wiele czasu i uwagi do szkoleń. Zarówno do tych początkowych, gdy ktoś zaczyna z nami współpracę, jak również już później, w trakcie wspólnego działania.

Ja sam przez ostatnie cztery miesiące przejechałem samochodem 25 000 km, aby być na bieżąco z tym, z czym mierzy się sieć sprzedaży. Do tego codzienne coachingi, spotkania, webinary. Obecność rano podczas odprawy, odpowiedni komunikat i postawa. To nasza siła.

Mocno przygotowywaliśmy się do zmian i uważam, że m.in. dlatego nam się udało. Nie chcę też popadać w hurraoptymizm, natomiast nowe zasady programu Mój Prąd też nam pomogły.

No i najważniejsze. Nasz biznes to nie tylko fotowoltaika.

A co jeszcze?

Pompy ciepła, magazyny energii, klimatyzatory – wszystko, co wspiera autokonsumpcję, czyli wykorzystanie energii tu i teraz. Bo tak naprawdę to właśnie w tym celu została wprowadzona zmiana przepisów, o której rozmawialiśmy na początku. Szkolimy i uczymy się nowych rozwiązań, nawiązujemy współpracę z liderami oraz z pewnymi dostawcami.

Ale nasz biznes to nie tylko produkt, to nie tylko sprzedaż. My budujemy też wewnętrzne relacje i więzi. Chcemy pracować i rosnąć, budować firmę z perspektywą długoterminową. Z tego powstają piękne ludzkie historie, o których kilka lat temu mogłem tylko poczytać lub zobaczyć na ekranie telewizora. Myślę, że to właśnie te relacje, nasze zaangażowanie w codzienne sprawy sieci sprzedaży, generują wielkie zaufanie i motywują nas wszystkich do sięgania po kolejne rekordy.

A co dalej?

Mam bardzo ambitne plany zarówno zawodowe, jak i prywatne. Ale nie chciałbym się tym chwalić publicznie. Koledzy z zarządu oraz dyrektorzy i handlowcy również celują wysoko – bo wszyscy mamy jeden cel: być liderem branży OZE w kraju (i nie tylko).

Wiele osób ma takie plany…

Możliwe, ale niewielu się udaje. Poza tym z jakiegoś też powodu aktualnie kontaktują się z nami, aby nawiązać współpracę. Mamy unikatowe rozwiązania w skali kraju i to one są gwarantem sukcesu. Tak jak powiedziałem wyżej, budujemy firmę teraz, ale z perspektywą na lata.

Artykuł został opublikowany w 18/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Czytaj także