Inwestycja w OZE? To się opłaca

Inwestycja w OZE? To się opłaca

Dodano: 
Na zielonej energii zyskuje nie tylko klimat, ale też gospodarka i konsument
Na zielonej energii zyskuje nie tylko klimat, ale też gospodarka i konsument / Źródło: MEW Brodzkie Młyny – Respect Energy
Najbardziej dynamicznym trendem, który dostrzegamy w obszarze gospodarki zielonej energii, jest systematycznie rosnące zainteresowanie OZE ze strony inwestorów.

Jeszcze na jesieni 2020 r., czyli podczas tzw. drugiej fali epidemii, indeks Invesco Solar ETF TAN notował aż 144-procentowy wzrost. Sam wolumen opcji kupna ETF iShares Global Clean Energy w październiku ubiegłego roku odnotował niebagatelny skok – 600 procentowy. Biorąc pod uwagę sytuację w ciągu wszystkich 12 miesięcy, S&P Global Clean Energy wzrósł o ponad 177 proc. Tradycyjna konkurencja wypada na tle OZE co najmniej blado. Indeksy bazujące m.in. na węglu notowały regularne spadki: Dow Jones U.S. Coal o ponad 75 proc, a S&P 500 Energy o ok. 33 proc.

Trend ma bardzo wyraźne odzwierciedlenie w liczbach. Ostatnia dekada stanęła pod znakiem wzrostów zużycia zielonej energii w tempie ok. 13,7 proc. rocznie. Według Międzynarodowej Agencji Energii, OZE to także jedyna nisza, która notowała dwucyfrowe wyniki z całej branży, i bezkonkurencyjny w kategorii kolejnych wzrostów pretendent do zajęcia czołowych miejsc na energetycznym podium. Co nie dziwi, największymi graczami są Chiny, Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone. Jednak podejmując temat trendów na rok 2021, warto przyjrzeć się rynkom regionalnym.

Zielone Niemcy

Ciekawym przykładem bezpośredniego wpływu OZE na gospodarkę jest case niemieckiej polityki energetycznej. Według ostatnich szacunków aż 340 tys. obywateli pracuje w sektorze energii odnawialnej, a więc ponad pięć razy więcej niż w przemyśle węglowym. Również w przestrzeni publicznej źródła odnawialne cieszą się ogromnym zaufaniem społecznym. Poparcie dla tzw. Energiewende, czyli dążenia do neutralności klimatycznej, deklaruje 90 proc. Niemców. W 2021 r. trendem może się okazać wspieranie biznesu i państwa w rozwoju OZE ze strony samych obywateli, co już teraz widać na przykładzie młodzieży.

W regionie podobną taktykę przyjął rząd w Wiedniu.

Produkcja z OZE Austrii tylko w 2018 r. stanowiła 73 proc. zużywanej energii elektrycznej.

Miejscowy sektor w 76,5 proc. bazuje na elektrowniach wodnych, jednak to nie koniec rozwoju sektora przez władze centralne. ÖVP kanclerza Sebastiana Kurza i Partia Zielonych chcą inwestować w fotowoltaikę oraz wykorzystywać wodór – w Tyrolu eksperci testowali już lokomotywy napędzane tzw. zielonym gazem.

Energetyczne śmieci

Inną kategorią, która w roku 2021 może cieszyć się bardzo dużym zainteresowaniem zarówno ze strony sektora publicznego, jak i prywatnego jest zjawisko, które roboczo nazywam recyklingiem energetycznym. Szwecja wykorzystuje nie tylko potencjał farm wiatrowych oraz elektrowni wodnych, ale także biomasę.

Według raportów z 2015 r., aż 99 proc. szwedzkich odpadów wykorzystuje się do produkcji energii. Dla porównania: w Polsce ten współczynnik sięga ok. 6 proc.

Pozostając w temacie Skandynawii, regionalna polityka energetyczna skupia się m.in. na ścisłej współpracy sąsiedzkiej oraz angażowaniu krajowego biznesu. Partnerstwo gabinetów w Sztokholmie i Oslo już w 2015 r. zaowocowało bardzo stanowczą deklaracją wspólnego celu na rok 2020 – regularnej produkcji 28,4 TWh zielonej energii (sama Norwegia ma przyczynić się do wygenerowania 13,2 TWh). Co więcej, według zapowiedzi instytutów doradczych rządu w Oslo, Norwegia ma szansę na rezygnację z paliw kopalnych do roku 2050. Kluczem do osiągnięcia tego celu jest właśnie współpraca z biznesem, co najpewniej utrzyma się nie tylko w kolejnych miesiącach.

Tekst: Sebastian Jabłoński, prezes zarządu Respect Energy

Czytaj też:
Krajowy biznes zagospodaruje globalne trendy

Artykuł został opublikowany w 8/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także