Czy leci z nami klimat?

Czy leci z nami klimat?

Dodano: 
KLM Embraer 195 E-2 emituje 31 proc. mniej CO₂ na pasażera w porównaniu ze swoim „poprzednikiem” – Embraerem E-190
KLM Embraer 195 E-2 emituje 31 proc. mniej CO₂ na pasażera w porównaniu ze swoim „poprzednikiem” – Embraerem E-190 Źródło: Materiały prasowe
KLM był pionierem, który w 2011 r. zrealizował pierwszy komercyjny lot na mieszance tradycyjnej nafty ze zrównoważonym paliwem lotniczym (SAF). Dzięki zastosowaniu SAF można obniżyć emisję CO₂ podczas lotu o co najmniej 75 proc. w porównaniu z konwencjonalną kerozyną – mówi Frantisek Siling, dyrektor sprzedaży w Air France KLM na Polskę

Kryzys klimatyczny staje się tematem numer jeden. Coraz więcej słyszymy o konieczności redukcji emisji dwutlenku węgla. Oczy wszystkich są skierowane na winowajców, głównych emitentów CO, takich jak przemysł energetyczny, zakłady produkcyjne czy transport. Transport lotniczy to zaledwie 2-3 proc. globalnej emisji CO, mimo to stanowi szybko rosnący rynek. Rośnie liczba pasażerów, a dekarbonizacja innych sektorów postępuje szybciej. Jeśli więc nie zostaną podjęte żadne działania, udział lotnictwa w globalnej emisji CO spowodowanej działalnością człowieka wzrośnie do 2050 r. o mniej więcej 20 proc. Trudno jednak wyobrazić sobie współczesny świat bez latania… Dlatego linie lotnicze intensyfikują swoje działania. Cała nadzieja w alternatywnym paliwie lotniczym. Czy jest szansa na nowe paliwo, które będzie korzystniejsze dla kwestii środowiska?

Frantisek Siling: Transformacja energetyczna, a konkretnie przejście z paliw kopalnych na zrównoważone alternatywy, jest obecnie jednym z największych wyzwań w lotnictwie. KLM Królewskie Holenderskie Linie Lotnicze były pionierem, który w 2011 roku zrealizował pierwszy komercyjny lot na mieszance tradycyjnej nafty z czymś, co nazywamy zrównoważonym paliwem lotniczym, określanym w skrócie „SAF” (od angielskiej nazwy Sustainable Aviation Fuel). Współczesne technologie umożliwiają produkcję takiego paliwa ze zużytego oleju spożywczego czy np. bioodpadów leśnych. Co ważne, wykorzystanie tych surowców nie powoduje wylesiania i nie zajmuje terenów pod produkcję żywności, bo są to odpady. Jako alternatywne paliwo lotnicze mogą służyć także mieszanki syntetyczne. W ubiegłym roku KLM wykonał pierwszy na świecie lot pasażerski z wykorzystaniem właśnie takiego syntetycznego paliwa, które zostało wyprodukowane z dwutlenku węgla, wody oraz energii ze źródeł odnawialnych. Technologia oparta na dwutlenku węgla, z którym przecież świat ma problem, wygląda naprawdę obiecująco! Dzięki zastosowaniu SAF można obniżyć emisję CO₂ generowaną podczas lotu o co najmniej 75 proc. w porównaniu z konwencjonalną kerozyną.

Brzmi bardzo optymistycznie. Jak dużo takiego paliwa wykorzystują linie lotnicze w skali roku? Czy takim paliwem można w 100 proc. napełnić zbiorniki w samolocie?

Aktualnie dostępna technologia pozwala bezpiecznie i wydajnie latać na mieszance SAF z tradycyjną naftą lotniczą. Taką mieszankę można tankować do współcześnie wykorzystywanych samolotów bez konieczności modyfikacji silników. Niestety, udział paliwa alternatywnego z którego korzystamy, jest nadal bardzo mały i stanowi nadal mniej niż 1 proc. całkowitego zużycia*. Dla porównania: w skali świata, SAF to mniej niż 0,1 proc. z 300 mln ton paliwa zużywanego globalnie przez komercyjne linie lotnicze na świecie.

Przyczyną jest ograniczona dostępność i wysokie koszty produkcji, które przekładają się na cenę rynkową. Takie paliwo jest na razie od czterech do ośmiu razy droższe od tradycyjnej nafty lotniczej.

Frantisek Siling,  dyrektor sprzedaży w Air France KLM na Polskę

Co KLM robi, aby zwiększyć wykorzystanie SAF i mniej szkodzić środowisku?

KLM od wielu lat kontynuuje inwestycje w zrównoważone paliwo lotnicze, które stanowi ważny element w strategii redukcji emisji CO₂. Podejmujemy działania z różnymi partnerami, rządami i ośrodkami badawczymi, aby stymulować rozwój i przemysłową produkcję paliw zrównoważonych na dużą skalę. Ważne są też odpowiednie regulacje prawne, które będą wspierały transformację energetyczną, aby stworzyć warunki, w których SAF stanie się powszechnym standardem. Realizujemy konkretne projekty. Na przykład wspólnie z koncernem energetycznym SkyNRG jesteśmy zaangażowani w pierwszą holenderską fabrykę, która będzie wytwarzała paliwo lotnicze ze zużytego oleju, a KLM będzie jej głównym odbiorcą. Poza tym od wiosny zeszłego roku wraz ze szwedzkimi i holenderskimi partnerami pracujemy nad produkcją paliwa zrównoważonego z odpadów leśnych. Zakład produkcyjny ma powstać do 2026 w Szwecji, co jest kolejnym ważnym krokiem w rozwoju rynku SAF.

Na początku tego roku wykonaliśmy kolejny ważny krok – teraz każdy samolot KLM odlatujący z Amsterdamu, jak też wszystkie samoloty naszego partnera Air France odlatujące z Paryża, posiadają w swoich zbiornikach paliwo z półprocentową domieszką SAF. W przyszłości wraz z oczekiwanym wzrostem produkcji i większą dostępnością udział SAF wykorzystywanego przez Grupę Air France-KLM będzie się zwiększał, osiągając 5 proc. w 2030 r. i do 63 procent w 2050 r. Co więcej, teraz nasi pasażerowie partycypują w kosztach zakupu ekologicznego paliwa, dopłacając niewielką kwotę zawartą w cenie biletu. Dopłata wynosi od 1 do 12 euro za bilet, w zależności od dystansu lotu i klasy podróży, a my wykorzystujemy te fundusze na sfinansowania zakupu SAF, zwiększając tym samym popyt i pobudzając rynek do większej produkcji.

Jak jeszcze inaczej linie mogą obniżyć emisję CO? Czy są inne sposoby?

Oczywiście. Po pierwsze, poprzez modernizację floty. Energooszczędne samoloty nowej generacji są wykonane z lżejszych materiałów kompozytowych i mają bardziej wydajne silniki, dzięki czemu ich eksploatacja pozwala znacznie obniżyć emisję. Przykładowo Embraer 195-E2, którym obecnie KLM lata z Warszawy do Amsterdamu emituje 31 proc. mniej CO₂ na pasażera w porównaniu ze swoim „poprzednikiem” – Embraerem E-190. Po drugie, ekopilotaż, czyli sterowanie lotem w wydajny sposób, dostosowany do warunków pogodowych, aby maksymalnie obniżyć zużycie paliwa, a tym samym emisję CO₂. Standardem jest też „odchudzane” samolotów poprzez lżejsze wyposażenie, które również obniża emisję. Prace nad redukcją emisji CO₂ trwają również na ziemi, na lotniskach, gdzie stary sprzęt zastępuje się urządzeniami zasilanymi prądem ze źródeł odnawialnych. Celem KLM do roku 2030 jest całkowicie bezemisyjna obsługa naziemna. Pomagają w tym innowacje, na przykład Taxibot, czyli hybrydowy pojazd, który może odholować pełen samolot wprost do miejsca startu na pasie. Ponieważ do tego momentu samolot nie musi uruchamiać silników, zużycie paliwa podczas kołowania zmniejsza się od 50 proc. do 85 proc.

A czy my, pasażerowie, możemy latać bardziej odpowiedzialnie?

Oczywiście! Zaangażowanie pasażerów jest bardzo ważne, bo aby dokonać konkretnych zmian w kierunku bardziej ekologicznych podróży, potrzebne jest współdziałanie wszystkich stron – linii lotniczych, pasażerów, biznesu, lotnisk, rządów państw, akcjonariuszy, ośrodków badawczych i wielu innych. Firmy, które latają KLM, mogą zostać członkami programu Air France KLM Corporate SAF Programme i partycypować w zakupie SAF. Również pasażerowie indywidualni mogą zneutralizować ślad węglowy swojego lotu, kupując dodatkową ilość zrównoważonego paliwa, aby w ten sposób bezpośrednio wpływać na ekologię lotu, a jednocześnie stymulować produkcję SAF. Taka opcja jest możliwa przy zakupie każdego biletu na stronie klm.pl za pośrednictwem narzędzia CO2ZERO. Zgromadzone w ten sposób fundusze są bezpośrednio inwestowane w paliwo zrównoważone. Poza tym poprzez CO2ZERO możemy skompensować emisję CO₂ naszej podróży w sposób pośredni, wpłacając niewielką darowiznę, która jest następnie przeznaczana na zalesianie, co pozytywnie wpływa na bilans CO₂ w atmosferze. Podróżnym na krótkich dystansach radzimy, aby zamiast samolotu wybrać pociąg. Warto też wspomnieć o pakowaniu. Średnio pasażer zabiera w podróż lotniczą około 18 kg bagażu. Emisja dwutlenku węgla pojedynczego lotu KLM mogłaby spaść o prawie 55 ton rocznie, gdyby każdy podróżny zmniejszył wagę swojego bagażu o zaledwie jeden kilogram.

Dotychczasowe osiągnięcia

  • 47 procent niższa całkowita** emisja CO₂ (w porównaniu z 2005 r.)
  • 5, 6-procentowa redukcja emisji CO₂ na pasażera na kilometr (w porównaniu z 2005 r.)
  • 39-procentowa redukcja hałasu (w porównaniu z 2000 r.)
  • 21-procentowa obniżka emisji CO₂ przez infrastrukturę naziemną (w porównaniu z 2019 r.)
  • 56 proc. mniej odpadów niepoddających się recyklingowi (w porównaniu z 2011 r.)
*w 2019 roku (przed pandemią) udział SAF w KLM wynosił 0,18 procent
**w liczbach absolutnych
 0

Czytaj także