PZU rusza ku neutralności klimatycznej

PZU rusza ku neutralności klimatycznej

Dodano: 
PZU sadzi las
PZU sadzi las / Źródło: Materiały partnera
Grupa PZU bardzo poważnie podchodzi do kwestii klimatycznych i liczenia śladu węglowego. Największy ubezpieczyciel w Polsce ogranicza własne emisje, zużycie paliw i innych zasobów, wspiera rozwój odnawialnych źródeł energii i realizuje projekty ekologiczne chroniące środowisko naturalne. Jednym z nich jest odtworzenie niemal 100 ha lasu w okolicach Borów Tucholskich, powierzchni zniszczonej przez nawałnicę w 2017 roku.

Dla neutralności klimatycznej nie ma już alternatywy. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę PZU, który jest już gotowy na przełomowy zwrot. – Podjęliśmy w ramach nowej strategii Grupy PZU wiele działań pomagających chronić środowisko naturalne. Mocno ograniczamy emisje własne, a tę ich część, której wyeliminować się nie da, odpowiednio rekompensujemy – zaznaczyła Dorota Macieja, członek zarządu PZU Życie. W jaki sposób?

Odnowienie lasu

W tym roku największy ubezpieczyciel w Polsce zakupił od Lasów Państwowych Jednostki Dwutlenku Węgla równoważące niemal 17 tys. ton CO2. Zgodnie ze wskazaniem PZU, za pieniądze otrzymane od spółki leśnicy odnowią prawie 100 ha lasu w okolicach Borów Tucholskich, zniszczonych przez nawałnicę sprzed blisko czterech lat. Najbardziej ucierpiał Rytel dotknięty przez „huragan 100-lecia”. Wówczas PZU zaangażował się w pomoc mieszkańcom odbudowującym po kataklizmie swoje domy. Dziś chce wesprzeć odtwarzanie leśnego krajobrazu, z którego region jest znany. Zakupione JDW i wykonane nasadzenia pozwolą zrekompensować emisje spółki za rok 2020.

Pierwsze sadzenie, w którym wzięło udział kilkudziesięciu pracowników, odbyło się 16 listopada. Sami wolontariusze spółki posadzili 3000 sadzonek. Do nasadzeń wybrano sosny, które charakteryzują się dużym zakresem tolerancji na warunki środowiska i temperatury, co ma znaczenie na ubogich glebach w Borach Tucholskich. Dodatkowo sosny są też jednym z najlepszych absorbentów CO2, a jedno 60-letnie drzewo tego gatunku produkuje tlen potrzebny do życia trzem osobom.

Nowo posadzony las ma być utrzymywany przez leśników do wieku ok. 100 lat, zgodnie z zasadami gospodarki leśnej prowadzonej przez Lasy Państwowe, absorbując w tym czasie znaczną ilość CO2. Kolejne sadzenie w tym miejscu odbędzie się wiosną przyszłego roku – powiedziała dr Agnieszka Koryś-Matusiak, pełnomocnik zarządu ds. ochrony środowiska w Grupie PZU.

Ambitny cel klimatyczny

Zaangażowanie PZU w ograniczanie emisji CO2 i równocześnie sadzenie lasu, zwiększające potencjał pochłaniania, jest ściśle związane ze strategią Grupy PZU na lata 2021-2024 w obszarze ESG. W rezultacie wszystkich działań, PZU i PZU Życie po raz pierwszy w historii osiągnęły neutralność klimatyczną. A to dopiero początek!

Plany ubezpieczyciela sięgają bowiem znacznie dalej. PZU stawia sobie za cel, by do do roku 2040 neutralni klimatycznie stali się również jej kooperanci i partnerzy biznesowi, a do roku 2050 także klienci ubezpieczeniowi i inwestycyjni. Spółka pracuje też nad rozwojem portfela w branżach niskoemisyjnych i zrównoważonych oraz nad ofertą ubezpieczeniową wspierającą dekarbonizację i proces zmiany miksu energetycznego.

Dokonania ubezpieczyciela w tym obszarze są dostrzegane i pozytywnie oceniane. Grupa PZU zdobyła tytuł Spółki Świadomej Klimatycznie w tegorocznym badaniu CCA i znalazła się w ścisłej czołówce najbardziej świadomych klimatycznie spółek notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

– Stawiamy przed sobą ambitne cele i będziemy konsekwentnie je realizować. Już dziś staramy się kupować jak najwięcej energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii, wprowadzamy nowe produkty chroniące klientów korzystających z OZE i inwestujemy w farmy wiatrowe. Wszystkim naszym działaniom przyświeca jeden cel: wsparcie polskiej gospodarki w zielonej transformacji – podsumowała Joanna Gorczyca, dyrektor Biura Zrównoważonego Rozwoju PZU.

Czytaj też:
Zeroemisyjne PZU
Czytaj też:
PZU inwestuje w zieloną przyszłość

 0

Czytaj także